Administrator Facebook-owej grupy

A zaczęło się tak…

Dokończyłem właśnie, oraz opublikowałem na YouTube film pt. „Nowoczesne studio TVP” i zacząłem zastanawiać się nad miejscami w których mogę go udostępnić, bo widziałem już, że bez tego nie osiągnie on dużych wyświetleń. Opublikowałem go więc na Facebook na kilku „Memicznych” grupach, których aktualnie byłem członkiem. Ku mojemu zaskoczeniu, został on na nich dość ciepło przyjęty, jednak wyświetlenia na YouTube wciąż prawie nie rosły. Pomyślałem że może warto zrobić reklamę owego filmu na jakiejś grupie. Szukałem więc informacji w regulaminach grup, o możliwości zrobienia reklamy. Przeczytałem regulamin grupy Memy! i dopuszczał on taką możliwość, lecz po uzgodnieniu jej z Administratorem. Po wymianie z nim kilku wiadomości, zgodził się na to, oraz zaproponował mi funkcję Moderatora, ponieważ właśnie szukał do tego odpowiednich osób. Zgodziłem się, chociaż nie wiedziałem jeszcze na czym ta „praca” polega.

Tak właśnie zostałem Moderatorem grupy Memy!

Od razu zdałem sobie sprawę z tego, że to odpowiedzialne, ale mega satysfakcjonujące zajęcie i bardzo wkręciłem się w to… Mniej więcej w tym samym czasie przeglądając „memiczne” grupy, trafiłem na filmik w którym jakiś typ „tańczył” do muzyki z wstępu do bajki „Ben 10”. Ten film zrobił na mnie niesamowicie pozytywne wrażenie, napisałem komentarz, że chciałbym aby jego twórca podał mi link na swój kanał YouTube, a złożyło się tak że został on dopiero co opublikowany, więc mój komentarz był pierwszy, twórca tego filmu chwile później odpisał mi, oraz podał link do swojego kanału. Zdziwiło mnie to, że ma on bardzo mało subskrypcji jak na kontent, który tworzy. Następnego dnia wpadłem na pomysł, żeby zrobić z jego tańcem krótki filmik do muzyki „Billie Eilish – bad guy„. Kilka filmów tego typu już zrobiłem, a przy okazji była by to dla niego niewielka reklama. Zmontowanie tej parodii zajęło mi nie więcej niż godzinę.

Pierwszy dobry film na YouTube.

Widziałem już wcześniej kilka filmików, w których do muzyki podkłada się śmieszne sceny np. z Kononowiczem. Pomyślałem więc „A jak by tak zrobić filmy z Poziomką 13 do muzyki z „Ben 10” ? Kilka parodii z Poziomką 13 już wcześniej zrobiłem, więc wciąż miałem w pamięci jego filmy. Szybko zdałem sobie sprawę z tego, że większość scen z jego filmów pasuje wręcz idealnie do słów z muzyki „Ben 10”. Zabrałem się więc do montażu… Zmontowanie tego filmu szło mi całkiem szybko i sprawnie, bez większych problemów ze znalezieniem pasujących scen, a ukończyłem go w ok. 4 godziny, z jedną krótką przerwą, żeby coś zjeść. Pomyślałem sobie „Gotowe, lepiej nie będzie” i opublikowałem na swój kanał YouTube. Chwile później dodałem go również na wszystkie „memiczne” grupy, których byłem członkiem. Po chwili z niedowierzaniem wpatrywałem się w ścianę pozytywnych komentarzy typu: wyślij, złoto, dobre, super, oraz na bardzo szybko rosnącą ilość reakcji. Do wieczora ta sama sytuacja powtórzyła się na pozostałych grupach, gdy tylko został on na nich zatwierdzony. Kolejnego dnia Facebook działał mi strasznie wolno i nie wiem czy była to jakaś awaria serwerów, czy to przez spam powiadomień które ciągle dostawałem. Mniej więcej wtedy uświadomiłem sobie, że jest to mój pierwszy film który naprawdę mi się udał. Zapytałem kolejnego dnia Administratora grupy Memy! o możliwość zamiany reklamy poprzedniego filmu na nowy czyli „Poziomkowy Ben 10”. Zgodził się bez żadnych negocjacji.

Wkręcony Moderator.

W tamtym czasie mocno już zaangażowałem się w „ogarnianie” grupy Memy! jako moderator. Wtedy to też, napisał do mnie jej Administrator, z pytaniem czy mam jakieś propozycję na zmiany w regulaminie, szybko wpadłem na pomysł aby wprowadzić tagi #autorskie #kradzione, a później jeszcze #inspirowane, jako wymagany tag do opisu publikowanego na grupie postu (z kilkoma wyjątkami) . Napisałem jak ma to moim zdaniem wyglądać, dodałem jako post na grupie z możliwością zagłosowania za wprowadzeniem tej zmiany, większości osobom w grupie pomysł się spodobał, a około dwa dni później został on wprowadzony do regulaminu.

Kwestia (czarnego) humoru.

Już od samego początku, jak tylko trafiłem na grupę Memy! Zauważyłem, że nie jest ona w najlepszym stanie. Z regulaminu wyczytałem, że została ona zrobiona dla czarnego humoru. Jednak posty o takiej tematyce, do zatwierdzenia trafiały się rzadko, a nawet jeśli zostawały zatwierdzone, to chwilę później ktoś zgłaszał je do usunięcia, a komentarze pod nimi pisane były niemal tylko negatywne. Jeden z członków grupy opublikował post w którym miał pretensję o to, że jego post z czarnym humorem znów został usunięty. Postanowiłem zatwierdzić go, aby poznać zdanie większości grupy na ten temat. Szybko po jego opublikowaniu rozpętała się zażarta dyskusja o to, czy posty z czarnym humorem powinny być w tej grupie czy nie. Odpisałem osobie która dość ostro udzielała się w dyskusji. W pierwszej chwili pomyślał, że zaraz go zbanuję, nie miałem jednak takiego zamiaru. Wiedziałem już o tym, że obecny Administrator chce zrezygnować z tej funkcji, ponieważ nie ma dość czasu na jej prowadzenie. Napisałem mu o tym, że chciałbym nim zostać, on zaś zaproponował mi utworzenie nowej grupy, wyłącznie z czarnym humorem. Zgodziłem się na tę drugą opcję. Dość szybko wymyślił jej nazwę „Granica Humoru” oraz dodał na moderatorów dwie osoby, ja nieco później jeszcze jedną. W międzyczasie wciąż intensywnie myślałem nad nie rozwiązaną sprawą czarnego humoru w grupie Memy!, miałem wrażenie że powodem takiego stanu rzeczy jest niski średni wiek wszystkich członków grupy. Aby rozwiązać ten problem, napisałem post w którym członkowie grupy mieli do wyboru zagłosować za:

Usunięciem zapisu z regulaminu mówiącym o tym, że jest to grupa dla czarnego humoru.

Wprowadzeniem ograniczenia wiekowego 16+ oraz pozbyciem się członków, których wiek jest niższy od wymaganego.

Oraz jako ostatnią opcję. Dołączenie do nowej grupy tylko dla czarnego humoru czyli do „Granica Humoru” dla osób o wieku 15+. Którym wraz z nowym wspólnikiem miałem prowadzić…

Posypało się…

Wszystko z grupą było ok, szybko dołączyło do niej około 400 osób. Młody ale zdolny moderator zrobił grafikę na tło kanału, oraz dodawał do niej moim zdaniem wysokiej jakości „czarne” memy, inni członkowie grupy również byli aktywni. Jednak co chwilę dochodził do drobnych nieporozumień ze wspólnikiem, ponieważ miał on nieco inną wizję na te grupę niż ja. Cóż wiem że trudno jest „oganiać” ten czarny humor tak, aby był on zgodny z regulaminem Facebook, bo a to gdzieś widoczna jest swastyka, a to obraża się czyjeś uczucia religijne, jednak wiem że tego typu grupy są i mają się całkiem dobrze. Nam jednak nie udało się to. Grupa dostała jedno zgłoszenie, kolejnego dnia drugie … zostało zarządzone sprawdzenie i wtedy wiedziałem już, że to koniec… Wieczorem stało się nieuniknione… zebrały się jeszcze, wszystkie drobne sprawy ze wspólnikiem, i doszło do takiej wymiany zdań, że wspólnik zrezygnował z dalszej współpracy, a ja nie miałem już ochoty zaczynać od zera. Najgorsze jest jednak to, że przez to nieporozumienie, niemal straciłem kontakt z pozostałymi moderatorami, a bardzo mi na nich zależało.

Jak manna z nieba.

Kolejnego dna po nieprzespanej nocy, jak na zawołanie napisał do mnie Administrator grupy Memy!, z prośbą o podanie mu, kilku zaufanych osób na „stanowisko” Moderatora w tej grupie. Bez wahania podałem byłych moderatorów z grupy „Granica Humoru” oraz po dłuższym namyśle również wspólnika. Zrobiłem czat grupowy z nimi, oraz Administratorem, cała reszta zgodziła się nim zostać, wspólnik jednak odmówił.

Awans na Administratora.

Nie chciałem stracić tego co już osiągnąłem, a obecny Administrator nie miał już czasu by zajmować się tą grupą. Pełni on te funkcję jeszcze na kilku innych grupach. Wielkimi krokami zbliżało się wesele kuzynki więc czułem, że jeśli nie „załatwię” do tego czasu tej sprawy, to przepadnie mi wszystko to co już do tej pory osiągnąłem, a nowy inny Administrator mógł by pozbyć się mnie, oraz moich pozostałych moderatorów. Po dłuższym namyśle, ponieważ podchodzę do tego poważnie, napisałem w tej kwestii do Administratora. Zgodził się, na pewno wziął pod uwagę to, że angażuję się w sprawy grupy i staram się je rozwiązywać. Do tej pory mam z nim dobry kontakt i chętnie z nim współpracuje. Na czas wesela a więc 2 dni powierzyłem funkcję Administratora kuzynowi. Przez ten czas nie wydarzyło się nic, poza bumem na bułki na profilowe.

Podsumowanie.

Przypadkiem stało się tak, że jestem tu dziś, i nigdy nie myślałem o tym, że kiedyś tak będzie, bo kto w dzieciństwie marzył o tym, by w przyszłości zostać Administratorem na Facebook na grupie z memami? Jednak szybko się tu odnalazłem. Ta „robota” sprawia mi ogromną satysfakcję i dobrze się w tej roli czuję, a poza tym mogę i chce pomagać, chociaż wiem że niektórym z was się to nie podoba… ale i ta kwestia zostanie niedługo rozwiązana. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele jest jeszcze spraw związanych z grupom Memy! do poprawy, i jak wiele pracy mnie jeszcze czeka. Mam jednak już zgrany zespół i wiem, że dzięki nim, oraz mojemu zaangażowaniu, ta grupa będzie kiedyś najlepszą grupą z memami na Facebook. A od nie dawna stało się to moim marzeniem.

Dodaj komentarz

Motyw: Baskerville 2. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d bloggers like this: