Wątpliwości

Oczy otwieram nie jestem wyspany

Chodzę po domu i patrze na ściany

Znów mnie męczą, te myśli te stany

Czy spełnią się kiedyś, me życiowe plany?

W życiu nie wiele dobrego mnie spotkało

Więc nie myśl co było, co kiedyś się stało

A może tak właśnie być miało?

Czuje jak znów mi to wenę zabrało

Marzenia swe spełnij i nie żal nad sobą

Dobrze wiesz że jesteś wyjątkową osobą

Sam chce tam dojść nie proszę nikogo

A może łatwiej będzie mi z tobą?

Wieczór nastąpił na ekran spoglądam

Na lajki nie liczę i nigdy nie żądam

Ktoś pisze to złoto, epickie, to bomba

Nie wieże, chyba znów mają mnie za głąba.

W ten zniknęły z mej głowy te myśli, te złe

Bo wiedzę ten sukces niewielki, i cieszy on mnie

Podobno marzenia, w końcu spełnią się

Więc idę tą drogą, bo widzę w tym sens

I bardzo go pragnę, bardzo go chcę.

Dodaj komentarz

Motyw: Baskerville 2. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d bloggers like this: